Aktualności

Piatek 23 czerwiec 2017

BŁĘKITNI MISTRZEM LIGI NADWARCIAŃSKIEJ SEZONU 2016/2017 !

Doczekaliśmy się mistrzostwa ligi! Co prawda do rozegrania pozostała jeszcze jedna kolejka ale po pokonaniu drużyny z Pożarowa w XXI kolejce 3-2 to my kolejkę przed zakończeniem sezonu zapewniliśmy sobie tytuł najlepszej drużyny. Zanim to się stało relacja z meczu z Pożarowem w ramach XXI kolejki.... Pożarowo w tej rundzie grywało w kratkę więc przed meczem z nami wiedzieliśmy że będą chcieli postawić nam bardzo trudne warunki i nie dać nam świętować po meczu. Na początku meczu nasza druzyna grała trochę jak „uśpiona” i popełniała kilka błędów co niestety wykorzystało Pożarowo strzelając bramkę na 1-0 w 20 minucie meczu.My jednak nie raz pokazliśmy już w sezonie że potrafimy zacisnąć zęby i walczyć z jeszcze większym zaangażowaniem.Po straconej bramce wkońcu zobaczyliśmy Błękitnych takich jak lubimy,agresywnych i dążących do zwycięstwa. Najpierw strzał z rzutu wolnego Mejzy trafił poprzeczkę,kilka minut później Pospieszny zmarnował „sam na sam”. Jednak w to wszystko wmieszał się nasz napadzior Nowicki który wykorzystał błąd obrońcy i kiwając bramkarza strzelił bramkę na 1-1 i mecz zaczynał się od nowa. Goście rózwniez nie odpuszczali i był to mecz walki jednych jak i drugich. Do przerwy mogliśmy przegrywać ale strzał napastnika Pożarowa trafił w słupek a zatem do przerwy wynik 1-1 i w drugiej połowie czekały nas emocje. A emocje były aż do 90 minuty...... Po przerwie drużyna z Pożarowa była już mniej groźniejsza pod naszym polem karnym co pozwalało nam częściej atakować. Gdy wybiła 70 minuta Pospieszny ucieszył wszystkich strzelając bramkę na 2-1 dla Błękitnych. Gdy my zdobyliśmy bramkę Pożarowo postraszyło nas groźnym strzałem który trafił w naszą poprzeczkę i zrobiło się gorąco.Jednak w 75 minucie Pospieszny będąc w polu karnym został sfaulowany i mieliśmy idealną okazję aby podwyższyć wynik. Do piłki podszedł sam poszkodowany Pysiol......który się nie pomylił i pewnie pokonał bramkarza gości tym samym podwyższając wynik na 3-1 dla Zamościa. Czym bliżej końca meczu tym większe emocje.....wynik 3-1 który nie dawał nam pewności jeszcze o zwycięstwie. Można powiedzieć że w końcówce meczu mieliśmy dużo szczęścia ponieważ w 80 minucie zawodnik Pożarowa oddał strzał zza lini pola karnego a piłka odbiła się od poprzeczki bramki w której bronił Witasiak. Co nie udało się w 80 minucie udało się w 88 minucie,sędzia podyktował rzut karny który na bramkę wykorzystał zawodnik Pożarowa i było już tylko 3-2 dla Błękitnych. Ostatnie minuty meczu to wyczekiwanie na gwizdek sędziego który zakończy mecz. W 93 minucie sędzie kończy mecz a my wygrywamy 3-2 po bardzo trudnym ale interesującym meczu. Wygraliśmy mimo osłabień kadrowych spowodowanych kontuzjami i pokazaliśmy że kadra nasza jest wyrównana.Po meczu to my cieszymy się ze zdobycia mistrzostwa ligi sezonu 2016/2017 ! Po zakończonym meczu wybuchła ogromna radość naszych piłkarzy,kibiców,działaczy,polały się szampany. To właśnie nasza drużyna na kolejkę przed zakończeniem zapewniła sobie mistrzostwo mając 4 punkty przewagi nad drugim Śródmieściem. Jest to efekt pracy całej drużyny,wszystkich co są związani z klubem Błękitni za co Prezes klubu dziękuje wszystkim za włożony wkład,poświęcony czas,zaangażowanie i pomoc nie tylko przy wynikach sportowych drużyny ale również za udzielanie się pomocą swoją przy boisku piłkarskim czy sprawach organizacyjnych drużyny. To mistrzostwo od wszystkich zawodników dedykujemy naszemu zawodnikowi Przemkowi Bąkowi który uległ poważnej kontuzji ręki i wspierał nas z za lini boiska oraz śp.Tomkowi Kalitcce. Wszystkich zwodników,sympatyków zapraszamy na zakończenie ligi które odbędzie się w Kłodzisku 25 czerwca,to tam nasza drużyna odbierze złote medale. Mimo że wygraliśmy ligę to przed nami ostatnia kolejka którą rozegramy na trudnym terenie w Łężeczkach a które walczy z Kłodziskiem o 3 miejsce.

Bramki dla Błękitnych :

Pospieszny 2x Nowicki

Skład Błękitnych:

Witasiak - Szymczak, Mejza, Kubiak, Koza – Cyran (Pawlicki), Marczyński, Ciesielczyk, Hercka – Nowicki, Pospieszny (Urbański)

Poniedziałek 5 czerwiec 2017

Błękitni zrobili duży krok w kierunku mistrzostwa.....

Szlagier XX kolejki to mecz Kłodziska z Błękitnymi w Kłodzisku.Nasza drużyna na ten mecz postanowiła pojechać autobusem i zabrać ze sobą jak najwięcej kibiców aby wspierać naszych w tym ważnym meczu. Szeroka kadra w tym meczu dawała nam do jeszcze większą motywację do walki o zwycięstwo w tym meczu.Przypomnijmy że gdyby nasza drużyna wygrała w Kłodzisku to wystarczy że w dwóch ostatnich meczach zdobędziemy trzy punkty i możemy cieszyć się z mistrzostwa ale warunek....wygrać w Kłodzisku i z takim założeniem jechaliśmy na ten mecz. Od pierwszych minut meczu to Kłodzisko miało lekką przewagę z gry i stworzyło kilka nie groźnych sytuacji lecz od 10 minuty to my zaczeliśmy groźniej atakować.Sygnał do takiego ataku dał nam Pospieszny który w sytuacji „sam na sam” przestrzelił bramkę ale był to początek naszych naporów na bramkę gospodarzy. Po kilku munutach od akcji Pospiesznego proadziliśmy już 1-0 po indywidualnej akcji Pospiesznego który strzałem z lewej nogi z ok 16 metrów pokonał bramkarza gospodarzy. Po tej bramce nasz adruzyna ruszyła na przeciwnika i w kolejnej akcji prowadziliśmy już 2-0 równiez po strzale „Pysiola”.Płomień w pierwszej połowie nie mógł nabrać wiatru w żagle a ich akcje były nie dokładne i kończyły się na naszym przedpolu. Przed przerwą jeszcze dał o sobie znać Nowicki który sam indywidualną akcję oszukał trzech obrońców Płomienia i wpakował piłkę do bramki i do przerwy prowadzimy aż 3-0. W przerwie nasza drużyna nie popadała w euforię i z takim samym nastawieniem wyszliśmy na drugą połowę. A druga połowa zaczęła się dla nas fatalnie.Nasz obrońca Przemek Bąk przy wyskoku do piłki upadając złamał kość ramienia i został odwieziony po meczu karetką do szpitala. Mimo tej nie przyjemnej sytuacji po kilku minutach mecz został wznowiony. Druga połowa nie zmieniła przebiegu gry i nasza drużyna była wyraźniej lepsza czego efektem były bramki zdobywane prze nas. Końcowy wynik brzmiał aż 8-1 dla Błękitnych.Przed meczem zależało nam na zwycięstwie ale nikt nie spodziewał się że przyjdzie ono nam tak łatwo. Zrealizowaliśmy to co sobie założyliśmy przed meczem i tym zwycięstwem zrobiliśmy poważny krok w kierunku mistrzostawa.Wystarczy że w dwóch ostatnich meczach zdobędziemy 3 punkty i po 20 latach będziemy mogli cieszyć się z wymarzonego mistrzostawa,które możeby być jeszcze bardziej szczególne ponieważ w tym roku klub nasz obchodzi 20 lecie istnienia. Liczymy że wszyscy zawodnicy zrobią wszystko aby świętować już teraz w niedzielę na swoim boisku mistrzostwo.

Bramki: Nowicki 4x, Pospieszny 4x

Skład Błękitnych:

Witasiak - Stachowiak K (Szymczak), Mejza (Pawlicki), Kubiak (Dobek), Bąk (Kaczmarek) - Cyran, Marczyński, Ciesielczyk, Hercka - Nowicki, Pospieszny

Środa 31 maj 2017

Mecz z ostatnią drużyną w tabeli rozgrywaliśmy w ostatnią niedzielę maja jako XIX kolejkę. Przed meczem dyrużyna goście miała pewne problemy ze skompletowaniem składu jednak do meczu przystąpili w pełnym składzie. Od początku meczu nasza druzyna atakowała i nasza przewaga jie ulegała żadnym dyskusją. Juz w 8 minucie prowadziliśmy 1-0 po bramce Nowickiego a do przerwy brzmiał wynik 5-0 dla Błękitnych.Po przerwie nasza gra nie uległa zmianie i zdobyliśmy kolejne dwie bramki i było 7-0 w 55 minucie meczu. Jednak po bramce na 7-0 goście zeszli z boiska i nie chcieli kontynuować gry. W tej sytuacji sędzia odgwizdał koniec meczu przy wyniku 7-0. Szkoda że trzeci mecz z rzędu nasza drużyna gra tylko pierwsze połowy meczu bo przeciwnicy nie skompletowali składu lub też tak jak w meczu z Zielonymi wystraszyli się „dwu cyfrówki” Za tydzień czeka naszą drużynę trudny wyjazd do Kłodziska które po raz kolejny teraz straciło punkty tym razem w Zielonejgórze ale mimo to jest to trudny i ciężki przeciwnik dla naszej drużyny,więc zapowiada się interesująca walka o 3 punkty.

Bramki: Nowicki 3x, Kaczmarek 2x, Ciesielczyk 2x

Skład Błękitnych:

Witasiak - Stachowiak K, Mejza, Dobek, Bąk - Perz, Marczyński, Ciesielczyk, Kaczmarek – Nowicki, Urbański

Środa 24 maj 2017

Grom Sałmołęż to kolejny przestanek naszej drużyny.To właśnie w Samołężu rozgrywaliśmy XVIII kolejkę.Mimo nie najmocniejszej kadry na ten mecz w którym dysponowaliśmy tylko 12 zawodnikami to i tak byliśmy faworytami w tym meczu. Gospodarze w tym meczu mieli tylko 8 zawodników do gry i mimo braku zawodników należą im się słowa uznania że wyszli na boisko i nie poddali sie bez walki. Mecz ten nie należał do widowiskowych ponieważ gra toczyła się na połowie Gromu,który zdołał wyprowadzic tylko dwie kontry na naszą bramkę. Co prawda nasza drużyna trochę sie męczyła ze strzeleniem pierwszej bramki (samobójcza) ale gdy ją strzeliła w 30 minucie to kolejne już przychodziły nam łatwiej.Do przerwy wynik brzmiał 4-0 dla Błękitnych po bramkach Pospiesznego,Nowickiego,Kaweckiego i jednej samobójczej. Po przerwie juz w 50 minucie strzeliliśmy bramkę na 5-0 który był autorstwem Pospiesznego przy którym asystował Nowicki zachowując sie przytowmnie w polu karnym.Po tej bramce dwóch zawodników Gromu zgłosiło kontuze i sędzia zakończył mecz przy stanie 5-0 dla Błękitnych. Podziękowania należą się dla zawodników Błękitnych którzy potrafili „urwać sie” z Komuni i zagrać jeszcze mecz. Dopisujemy kolejne 3 punkty na nasze konto.Natomiast Płomień Kłodzisko jeszcze nie tak dawno deptał nam po ogonie a teraz poniesli trzecią porażkę z rzędu tym razem odając walkowera z Płomieniem Łężeczki i tracą do nas już 9 punktów. 28 maja rozegramy mecz na Zamościu a przeciwnikiem będzie drużyna z Ćmachowa.

Bramki: Samobójcza, Pospieszny 2x Nowicki, Kawecki

Skład Błękitnych:

Witasiak - Stachowiak K, Mejza (Cyran), Stachowiak M, Szymański - Urbański, Marczyński, Pospieszny, Hercka - Nowicki, Kawecki

Środa 17 maj 2017

Ostatni mecz z drużyną z Rudek wygraliśmy pewnie 6-1 na ich terenie,teraz w XVII kolejkę przyszedł czas aby rozegrać mecz rewanżowy. Tylko 3 punkty dały by nam przewagę aż 6 punktów nad Kłodziskiem które swój mecz przegrało w Pożarowie aż 2-5. Z racji że w miesiącu maju odbywają się Komunie chcieliśmy mecz zagrać w sobotę lecz goście nie wyrazili zgody mecz odbył się planowo w niedzielę na Zamościu. Niestety drużyna z Rudek w tym dniu dysponowała tylko 9 zawodnikami i można było przewidzieć że mecz ten nie będzie sprawiedliwy i wyrównany. Tak też było od początku meczu nasza drużyna lekko zlekceważyła przeciwnika i nie grała z zwzięciem jak nas do tej pory przyzwyczaiła. Ale z giegiem minut gra była coraz lepsza i akcje coraz składniejsze. W 10 minucie zobaczyliśmy pierwszego gola dla Błękitnych a autorm Nowicki. Niespodziewanie kilka minut później goście doprowadzili do wyniku 1-1 lecz trwała to tylko kilka minut. Po straconej bramce nasi wzięli sie do „roboty” i zaczęli kontrolować przebieg meczu. Nasz ataki kończyły się bramkami a strzelcami ponownie Nowicki który w tym meczu błysnął skutecznością i ustrzelił aż 4 bramki,po jednej dołożyli Pospieszny i Marczyński i do przerwy wynik 6-2 dla nas,w między czasie goście strzelili drugą bramkę po braku komunikacji w obronie. Jak się okazała w przerwie meczu goście nie wyszli na druga połowę i sędzia odgwizdał koniec meczu. Szkoda że nie mogliśmy dograć meczu do 90 minuty ale tak niekiedy bywa....problemy kadrowe zdarzają się wszędzie.Nasza drużyna też miała przed meczem pewne problemy kadrowe związane z Komuniami czy kontuzjami lecz dzięki poświęceniu i determinacji kilku zawodników nasza kadra miała się dobrze. Dzięki tej wygranej odskoczyliśmy na 6 punktów drużynie z Kłodziska,a nad Śródmieściem nadal mamy 4 punkty przewagi. Za tydzień kolejne wyzwanie przed naszą drużyną,ponieważ zagramy w Samołężu gdzie różnie nam sie tam gra,a liczymy na sukces naszych.

Bramki: Nowicki 4x, Pospieszny, Marczyński

Skład Błękitnych:

Witasiak-Stachowiak K,Kaczmarek,Stachowiak M,Dobek-Urbański,Marczyński, Ciesielczyk,Koza-Pospieszny,Nowicki.

Poniedziałek 8 maj 2017

XVI kolejkę rozgrywaliśmy na trudnym terenie w Bininie. Przed tą kolejką my dzieliliśmy lidera z Kłodziskiem po 38 punktów a Binino zajmowało 6 miejsce z 23 punktami. Na ostatnie 5 meczy z Bininem wygraliśmy 4 a w jednym meczu padł remis. Przed meczem wiedzieliśmy o co gramy....o samodzielnego lidera ponieważ swój mecz przegrało Kłodzisko i nasza wygrana dawała by nam przewagę 3 punktów. Od początku meczu ruszylismy na przeciwnika i co rusz to byliśmy pod polem karnym Gromu. W 8 minucie po rajdzie na lewej stronie boiska Nowickiego padła bramka na 1-0 dla Zamościa,oczywiście strzelcem Nowicki. Minutę później boisko musiał opuścić nasz snajper Pospieszny który naciągnął mięsień przywodziciela.Mimo tego osłabienia to nasza drużyna nie przestawała atakować.najpierw ciesielczyk chciał zaskoczyć bramkarza strzałem z ok 20 metrów a potem Nowicki po rzucie rożnym skierował piłke na bliższy słupek ale obrońca wybił ją z lini. Gdy my atakowaliśmy gospodarze wyprowadzili kontrę po której niestety strzelili dość łatwo bramkę na 1-1. Po straconej bramce nasza drużyna chwilowo obniżyła swój poziom gry ale po 10 minutach po stracie bramki prowadziliśmy 2-1 błąd obrońcy gospodarzy skutecznie wykorzystał Nowicki.Do przerwy wynik nie uległ zmianie a więc prowadzimy 2-1. Po przerwie nasza gra wyglądała bardzo dobrze,utrzymywaliśmy się przy piłce co powodowała że gospodarze zmuszeni byli do biegana a my spokojnie konstruowaliśmy akcje. Z przebiegu gry można powiedzieć......gra lepsza od wyniku ponieważ dwu krotnie zmarnowaliśmy stu procentowe sytuacje.W trakcie drugiej połowy efektownie z daleka strzelali Ciesielczyk i Kubiak który strzałem z ok 30 metrów niemal nie pokonał bramkarza gospodarzy.Gospodarze od 85 minuty grali w 10 po brutalnym faulu na naszym pomocniku. Wynik juz nie uległ zmianie i wygrywamy w Bininie 2-1 po dobrym meczu w naszym wykonaniu.Co prawda wynik 2-1 nie mówi o jakiejkolwiek dominacji jednak to my w drugiej połowie byliśmy przy piłce i rozgrywaliśmy spokojnie akcje tak jak to by się widziało. O to pozostałe wyniki XVI kolejki

Śródmieście Wronki-Płomień Kłodzisko 2:0

Zieloni Ćmachowo-Pożarowo 2008 1:6

Grom Samołęż -Płomień Łężeczki 1:3

Rudki Huby-Fortuna Zielonagóra 4:5

Iskra Biezdrowo-Sparta Kluczewo 1:1

14 Maja rozegramy spotkanie na Zamościu a przeciwnikiem będzie drużyna Rudki Huby.

Skład Błękitnych:

Witasiak - Bąk, Mejza, Kaczmarek, Kubiak - Cyran(Perz), Marczyński, Ciesielczyk, Hercka - Pospieszny(Urbański), Nowicki

Piątek 5 maj 2017

Iskra Biezdrowo była naszym przeciwnikiem w XV kolejce.Mecz rozgrywany na Zamościu więc drużyna była podwójnie zmotywowana aby wygrać ten mecz. Tak też się stało.Pewne zwycięstwo Błękitnych w stosunku 5-1.Mecz może nie należał do najlepszych ale całe spotkanie nasza druzyna kontrolowała i w drugiej połowie wypunkotowała przeciwnika strzelając aż 4 bramki. Klasycznym hat-trickiem w tym spotkaniu popisał sie Pospieszny dodatkowo strzelali Szymański i Koza. Kolejne spotkanie już 7 maja a czeka nas wyjazd do goracego Binina.

Skład Błękitnych:

Witasiak-Stachowiak K,Kaczmarek,Stachowiak M,Mejza – Cyran (Hercka), Ciesielczyk,Szymański (Marczyński),Koza-Pospieszny,Nowicki

Środa 26 kwiecień 2017

XIV kolejkę rozegraliśmy na wyjeździe w Kluczewie z ostatnią drużyną w tabeli. Przed tym meczem chyba nikt nie brał pod uwagę straty punktów......jednak prawda była dla nas okrutna. Przed pierwszym gwizdkiem sędziego nasza drużyna uczciła minutą ciszy śmierć Taty naszego przejaciela z drużyny Karola Szymczaka. Mimo bardzo mocno wiejącego bocznego wiatru to gospodarze momentami radzili sobie lepiej od nas lecz większośc ich akcji to wybicia piłki na „aferę” i czekanie na błedy naszych obrońców. Do przerwy nasze akcje większośći kończyły się na 16 metrze ponieważ brakowało wykończenia a co najważniejsze celnych strzałów w bramkę. Gdy wszyscy myśleli już o przerwie rzut wolny mieli gospodarze którzy szybko go wykonali i wkorzystując brak organizacji w naszych szeregach strzelili piłkę do pustej bramki i przegrywaliśmy do przerwy 0-1. Po przerwie nasza drużyna ruszyła do odrabiania strat i nasze akcje były już bardziej składne i groźniejsze niżeli w pierwszej połowie. Mimo naszych naporów to gospodarze strzelili niespodziewanie bramkę na 2-0 po rażącym błędzie naszej druzyny w obronie. Po tej bramce w naszą drużynę wstąpiła złość.Raz zdobyliśmy bramke lecz sędzia nie uznał jej. W ostatnich 10 minutach meczu nasza druzyna grała praktycznie na połowie przeciwnika lecz trudno było nam strzelić bramkę w tym dniu.Nadeszła 85 minuta meczu i bramkę kontaktową na 2-1 dla strzelił Nowicki i pojawiła sie nadzieja że ten mecz można jeszcze wygrać. Ostatnie 5 minut meczu to jakby w naszą drużynę wstapił nowy duch walki i zdeterminowani dąrzyli do zdobycie kolejnej bramki. W 90 minucie po wrzuceniu piłki z boku boiska najwyżej wyskoczył Kaczmarek i pięknym strzałem z główki w okienko bramki pokonał bramkarza gospodarzy było juz 2-2 i zaledwie 3 minuty doliczonego czasu gry. W 92 minucie mogliśmy wyjśc na prowadzenie 3-2 lecz strzał Stachowiaka pięknie obronił bramkarz i stało się.......po raz kolejny straciliśmy punkty a najbardziej boli to że z ostatnią drużyną w tabeli. Kolejnym naszym przeciwnikiem będzie 30 kwietnia drużyna Iskra Biezdrowo a mecz odbędzie się na Zamościu. Bramki: Nowicki, Kaczmarek

Skład Błękitnych:

Witasiak-Stachowiak K, Pawlicki (Perz), Szymczak (Mejza), Kubiak - Urbański (Cyran), Ciesielczyk, Bąk, Hercka - Nowicki, Kaczmarek

Środa 12 kwiecień 2017

Derby Wronek ze Śródmieściem zapowiadały się najciekawiej w XII kolejce. Nasza drużyna jako lider tabeli przed meczem nie brała pod uwagę straty punktów tym bardziej grając u siebie. Od początku mecz był wyrównany lecz to my mieliśmy jako pierwsi okazję na strzelenie bramki lecz Hercka w sytuacji sam na sam strzelił koło bramki. Chwilę później Pospieszny też zmarnował dogodną sytuację. Co nie wykorzystaliśmy ma to wykorzystali goście.bramkę na 0-1 do Śródmieście straciliśmy po indywidualnym błędzie Cyrana który dał się kiwnąć przeciwnikowi a ten strzałem z lini 16 strzelił bramkę. Chwilę później było już 0-2 bo bramce Jankowskiego. Nie załaamując się wzieliśmy się do odrabiania strat. Do przerwy udało sie nawiązać kontakt po bramce Pospiesznego i do przerwy 1-2 dla gości. Po przerwie w pierwszej akcji doprowadziliśmy do wyniku 2-2 po indywidualnej akcji Pospiesznego. Zamiast iść za ciosem i dobić przeciwnika nasza drużyna jakby zwolniła tempo grania. Co prawda mieliśmy okazje do strzelenia bramek,raz przeciwnika ratowała poprzeczka a raz wybijali piłkę z lini ale to goście tego dnia byli skuteczniejsi i strzelili nam kolejne dwie bramki.Mimo abicji nie udało nam się juz odrobić tej straty i ponosimy pierwsza porażkę w lidze 2-4. Mimo porażki nadal jesteśmy liderm lecz nasza przewaga stopniała tylko do dwóch punktów nad Kłodziskiem i sześciu nad Śródmieściem. Teraz czas na przerwę świąteczną a 23 kwietnia zagramy wyjazdowy mecz w Kluczewie. Przez ten czas nasi zawodnicy niech zapomną o tym co sie stało i jeszcze silniejsi powróćmy na boisko.

Skład Błękitnych:

Witasiak-Bąk,Stachowiak K(Szymański),Mejza,Kubiak(Szymczak)-Cyran(Urbański),Ciesielczyk,Marczyński(Perz),Hercka-Pospieszny,Nowicki

Piątek 7 kwiecień 2017

W XII kolejce a zarazem pierwszej wiosennej podejmowaliśmy u siebie druzynę z Zielonejgóry. Do meczu podeszliśmy bardzo ostrożnie i z respektem do przeciwnika ponieważ nie chcieliśmy zrobic falstartu w pierwszej kolejce. Pierwsze 10 minut meczu było wyrównane ale zbiegiem minut osiagaliśmy znacząco przewagę czego efektem był wynik do przerwy 2-0 dla nas po bramce Pospiesznego i Bąka który kapitalnie uderzył z rzutu wolnego. Goście od 30 minuty grali w dziecięciu po czerwonej kartce dla bramkarza Fortuny. Po przerwie nasza gra była jeszcze bardziej ofensywna co spowodowało że goście sporadycznie tylko przedostawali się pod nasze pole karne. W drugiej połowie nasza drużyna dołożyła jeszcze trzy bramki autorstwa Nowickiego,Marczyńskiego i Perza i końcowy wynik brzmiał 5-0 dla Błękitnych po ładnym meczu z naszej strony. Wynik 5-0 to najmniejszy wymiar kary ponieważ w tym meczu zmarnowaliśmy aż 7 sytuacji po których musiały paść bramki. Liczymy że lepszą skuteczność pokażemy w kolejnym meczu. Już teraz zapraszamy wszystkich na zapowiadający się arcy ciekawie mecz DERBOWY ze Śródmieściem który odbędzie się w niedzilę 9 kwietnia na boisku na Zamościu. Bramki: Pospieszny, Bąk, Nowicki, Marczyński, Perz.

Skład Błękitnych:

Witasiak- Bąk, Stachowiak M (Szymczak), Mejza, Kubiak(Pawlicki) - Cyran(Koza), Szymański(Perz), Marczyński, Hercka - Pospieszny (Kawecki), Nowicki

Środa 5 kwiecień 2017

O plany na najbliższą runde zapytaliśmy prezesa Błękitnych Tomasza Cyrana:

Okres przygotowawczy nasza druzyna przepracowała bardzo pozytywnie.Najlpierw wystapiliśmy w Lidze Halowej gdzie zajęliśmy niestety dopiero czwarte miejsce,treningi na hali,wspólne zebranie zawodników a potem mecze kontrolne na boisku. W przerwie do drużyny dołączyli obrońca Adam Kaczmarek z Wróblewa oraz środkowy pomocnik Adam Szymański ostatnio występujący w Samołężu. Sparingi rozgrwaliśmy kolejno z Czarni II Wróblewo druzyna B-klasowa która regularnie z nami rozgrywa sparingi.Mecz zakończył się wynikiem 4-4 ale nie wynik był najważniejszy a rozruch po przerwie zimowej oraz sprawdzenie nowych zawodników. Drugi mecz to również druzyna B-klasy Matrot Kąsinowo,z nimi również gramy „przyjacielsko” nawet dwa razy w roku.Wynik to wygrana nasza 4-2 i lepsza gra jak w poprzednim meczu dała nadzieję na złapanie odpowiedniej formy. Trzeci to mecz z juniorami Błekitnych Wronki który przegraliśmy 2-7 i mimo wysokiej porażki to momentami nasza gra była ładna lecz młodzi chłopcy nie pozostawili złudzeń kto był lepszy w tym meczu. Czwarty i ostatni to mecz z drużyną z Gulcza która na codzień wystepuje również w B-klasie w rejonie Pilskim. Ta młoda drużyna grała momentami ciekawą piłkę a wynik 1-1 zadowolił obydwie drużyny.mecz ten był wyrównany choć pod bramkami nie działo się zbyt wiele. Podsumowując.....przegraliśmy tylko jeden mecz z Błękitnymi a pozostałe mecze z dryżynami B-klasy wygraliśmy i dwa razy remisowaliśmy więc widać że poziomem nie odstajemy od lepszych i że w przyszłości można śmiało atakować B-klasę. Runda wiosenna będzie dla nas olbrzymie trudna ponieważ jesteśmy samodzielnym liderem,i wszystkie drużyny będą bardziej się motywować na lidera aby mu odebrać punkty.Jednak my na to jesteśmy przygotowani. Bardzo ważny będzie też pierwszy mecz z Fortuną aby wyjść na boisko na luzie bez jakijkolwiek presji i grać swoje to co pokazliśmy na jesień,determinację i skuteczny futbol. Liczymy że zawodnicy którzy nas wzmocnili szybko się wkomponują w drużynę i będą przyczyniać się do sukcesów na boisku oraz stworzą śwetną atmosferę w drużynie.

Poniedziałek 13 marzec 2017

W kolejnym sparingu nasza drużyna uległa młodym piłkarzom z Błękitnych aż 2-7. Mimo wysokiej porażki nasza drużyna może miło wspominać ten mecz,zdobywając kolejne doświadczenie i małą lekcję futbolu.

Skład Błękitnych:

Witasiak - Kaczmarek (Stachowiak), Bąk, Stachowiak M, Mejza - Pawlicki, Marczyński, Perz (Szymański),Hercka (Cyran) - Pospieszny, Nowicki

Poniedziałek 6 marzec 2017

W pierwszym meczu kontrolnym nasza drużyna zremisowała 4-4 z drużyną B-klasy Czarnymi.Mimo że wynik nie był najważniejszy to prowadziliśmy do przerwy 3-0 bo dobrej grze całej drużyny.Po przerwie po kilku zmianach w naszej drużynie nasza gra nie kleiła się i goście doprowadzili do wyniku 3-3 lecz emocje były do samego końca a wynik końcowy brzmiał 4-4.Dziękujemy gościom za gierkę i lekcję doświadczenia które doświadczyliśmy w tym meczu. Bramki dla Błękitnych: Nowicki 2x Pospieszny Cyran

Skład Błękitnych:

Witasiak - Kaczmarek (Szymczak), Bąk (Pospieszny), Pawlicki (Cyran),Kubiak (Borkowski)-Stachowiak M, Marczyński, Ciesielczyk (Perz), Mejza-Pospieszny (Kawecki) Nowicki (Kaczmarek)

Poniedziałek 13 luty 2017

Plan sparingów naszej drużyny przed rundą wiosenną:

05 03 2017: Błękitni Zamość - Czarni II Wróblewo 4 : 4

12 03 2017: Błękitni Wronki (juniorzy)- Błękitni Zamość 7 : 2

19 03 2017: Błękitni Zamość - Matrot Kąsinowo 4 : 2

26 03 2017: Błękitni Zamość - Orzeł Gulcz 1 : 1

Wtorek 13 grudzień 2016

w dniu 11.12.2016 roku na hali w Biezdrowie odbył się jednodniowy turniej piłki halowej Ligi Nadwarciańskiej. Nasza druzyna trafiła do grupy B w której oprócz Błękitnych znaleźli się:Samołęż,Śródmieście oraz Górka. W meczu z Samołężem wygraliśmy 1-0 lecz po porażce ze Śródmieściem 3-4 musieliśmy ostatni mecz grupowy z Górką wygrać......i wygraliśmy 4-2 i z drugiego miejsca awansowaliśmy do ćwierć finałów. w tym zmierzyliśmy się z Kłodziskiem i ponieśliśmy niespodziewaną porażkę 0-2 i wystąpiliśmy w meczu o 3 miejsce z Biezdrowem. Ten mecz nie należał do łatwych ponieważ mimo porażki 0-2 do 8 minuty meczu sędzia niespodziewanie zakończył mecz po tym jak popełnił karygodny błąd dyktując faul przeciw naszej drużynie czym skutkowało rzutem karnym pewnie wykonanym przez "gospodarzy" turnieju. Tym samym turniej kończymy na słabym 4 miejscu i nie udało się powtórzyć wysokiego drugiego miejsca z przed roku. W turnieju wystąpili:

Witasiak-Bąk,Stachowiak K,Cyran,Stachowiak M,Mejza,Perz,Pospieszny

Wtorek 22 listopad 2016

Ostatni mecz w tym roku a zatem XI kolejkę rozegraliśmy na Zamościu a przeciwnikiem drużyna z Łężeczek. Od początku meczu nasza drużyna rzuciła się do szaleńczych ataków a zaskoczeni goście zdołali wykonać tylko trzy kontrataki bo reszta gry toczyła się na połowie przeciwnika. Do przerwy wynik 4-1 dla Błękitnych po hat-triku Pospiesznego i bramce Nowickiego. Wynik byłby wyższy lecz akcje po których powinny paść bramki nie przynosiły kolejnych bramek. W drugiej połowie nasza drużyna obniżyła swoje loty i grała za nerwowo co powodowało że goście zaczęli grać swobodniej i bardziej zdecydowanie czego efektem była strzelona bramka z rzutu karnego na 4-2. W drugiej połowie Błękitni nie stworzyli wielu sytuacji lecz trzy jakie stworzyliśmy to powinny zakończyć się bramkami lecz skuteczność Pospiesznego,Nowickiego i Perza okazała się nie wystarczająca aby pokonać bramkarza. Wygrywamy ostatni mecz 4-2 i zimę „prześpimy” jako lider mając 3 punkty przewagi nad drugim Kłodziskiem i 9 nad Śródmieściem. W imieniu Prezesa,Trenera i Kierownika drużyny dziękujemy wszystkim zawodnikom za zaangażowanie,poświęcenie oraz obecność na wszystkich meczach. Teraz czas zacząć treningi na hali i w grudniu walczyć w lidze halowej o jak najwyższe miejsce, i oby powtórzyć wyczyn sprzed roku gdzie nasza drużyna była vice mistrzem ligi halowej. Skład Błękitnych: Witasiak – Bąk, Stachowiak K, Kubiak, Stachowiak M – Cyran, Ciesielczyk, Perz, Hercka – Pospieszny, Nowicki

Wtorek 8 listopad 2016

Przed ostatnią kolejkę ligową nasza drużyna rozgrywała w Pożarowie.Mimo że nasza kadra w tym meczu liczyła tylko 11 zawodników i grać musiał nasz trener to nie zamierzaliśmy odpuścić meczu i jak na lidera przystało wypadało zainkasowac tylko 3 punkty. Po pierwszej połowie nic nie zanosiło się na to ponieważ nasza gra była bardzo chaotyczna i niedokładna co doprowadzało momentami nerwowych sytuacji na boisku. Obie drużyny nie stworzyły csytuacji po których mogły paść bramki. Po przerwie obie drużyny już więcej atakowały a mecz zrobił się bardziej otwarty i obie drużyny dążyły do strzelenia bramki. Bramkę tą pierwsi strzelili gospodarze którzy strzałem z ok 20 metrów z rzutu wolnego zaskoczyli naszego bramkarza i przegrywamy 0-1 po raz pierwszy w tym sezonie. Jednak ta bramka podziałała na nas na „płachta na byka” i od tej chwili to my przejęliśmy inicjatywę i dominowaliśmy na boisku. Sygnał do ataku dał Dobierski który strzelił bramkę na 1-1 po kilku minutach prowadzenia gospodarzy. Na 1-2 dla Błękitnyc podwyższył Kubiak,i kilka minut później ponownie Kubiak podwyższył na 1-3.Obie bramki zdobył strzlając zza pola karnego. Na 1-4 i 1-5 strzelił Nowicki i tym samym ponownie udowodniliśmy że drugie połowy meczu należą do nas. W odstępie 20 minut strzeliliśmy aż pięć bramek i pewnie pokonujemy Pożarowo. Za tydzień 13.11 zagramy ostatni mecz tej rundy na Zamościu a przeciwnikiem będzie drużyna z Łężeczek która zajmuje piąte miejsce w tabeli.

Skład Błękitnych:

Witasiak – Szymczak, Stachowiak K, Mejza, Stachowiak M – Cyran, Kubiak, Ciesielczyk, Hercka - Dobierski, Nowicki

Piątek 4 listopad 2016

Hitem kolejki miał być mecz IX kolejki w którym to błekitni podejmowali u siebie drużynę z Kłodziska. Ostatni mecz tych druzyn w Kłodzisku był niezwykle interesujący a nasza drużyna wygrała na terenie przeciwnika zdobywając na koniec sezonu trzecie miejsce.Ten mecz zapowiadał także walkę i determinacje z obu stron. W 15 sekundzie meczu nasza drużyna mogła prowadzić po błędzie obrońcy Kłodziska piłkę przejął Cyran a ten za mocnym podaniem do Pospiesznego zmarnował idealną sytuację. Z upływem minut goście z Kłodziska rozkręcali się i momentami przejmowali inicjatywę w środku pola. Większość pierwszej połowy goście byli lepsi od Błękitnych lecz nie potrafili wykorzystać swoich sytuacji a w jednej sam na sam zmarnowali. Nasi zwodnicy w pierszej częśći spotkania co jakiś czas „kuli” przeciwnika ale i tak brakowało dokładności..Najpierw Cyran przewrotką chciał zaskoczyć bramkarza a potem Nowicki z ostrego kąta strzelał lecz bramkarz oakzał się lepszy w tej sytuacji. Do przerwy wynik 0-0 z przewagą Kłodziska. Po przerwie nasza drużyna zagrała już dokładniej w podaniach i bardziej agresywnie co przełożyło się to na lepszą gre z naszej strony.Juz na początku drugiej połowy w 49 minucie prowadziliśmy 1-0 po bramce nowickiego który swoja szybkością zostawił za sobą obrońców i kiwając bramkarza zdobył bramkę. Jednak goście nie odpuszczali i groźnie atakowali a my musieliśmy być czujni. Po jednej z takich groźnych akcji bramke samobójczą móg zdobyć Hercka który głową pokonałby naszego bramkarza lecz czujność w bramce Witasiaka nie pozwoliła na doprowadzeniu do remisu. Po kilkunastu minutach Pospieszny znalazł się w sytuacji bramkowej lecz strzał poszybował nad bramką. Nadeszła 65 minuta kiedy to obrońca Kłodziska wybijał piłkę jaknajdalej od swojego pola karnego a ta przypadkiem doleciała do nogi ich napastnika Antkowiaka a ten nie zastanawiając się szybko się z nia obrócił i strzałem po ziemi pokonał naszego bramkarza i było już 1-1. W kolejnej sytuacji goście mogli prowadzić 2-1 ponownie Antkowiak znalazł się sam nas sam lecz strzał jego trafił w boczną siatkę. Te niewykorzystane sytuacje przez Kłodzisko mogły się zemścić w 91 minucie. Piłkę w polu karnym dostał Pospieszny ten kiwając obrońcę strzelił w poprzeczkę a dobitka Cyrana poleciał już nad bramką i ogromne rozczarowanie w naszych szeregach jak ta bramka nie padła.po tej akcji sędzia zakończył mecz. Remis 1-1 nie satysfakcjonuje naszych lecz lepiej remis jak przegrać na swoim terenie. Jest to pierwsza strata punków i miejmy nadzieję że ostatnia. Napewno przed meczem spodziewano się lepszego meczu w naszym wykonaniu a sam mecz bazował głównie nawybijaniu piłek jak najdalej od pola karnego obydwu drużyn. Miejmy nadzieję że nasza druzyna poprawi swoja grę i w kolejnym meczu tym razem w Pożarowie zagramy dużo lepiej a co najważniejsze skuteczniej i z większym zaangażowaniem całej drużyny.

Skład Błękitnych:

Witasiak – Szymczak, Bąk, Mejza, Kubiak – Cyran, Marczyński (Perz),Ciesielczyk, Hercka - Pospieszny, Nowicki

Wtorek 25 październik 2016

Zieloni Ćmachowo to nasz przeciwnik w VIII kolejce ligowej. Mimo że drużyna ta zgromadziła w siedmi meczach tylko 3 punkty to na mecz do Ćmachowa jechaliśmy z pewnym dystansem do tej drużyny ponieważ nie jednokrotnie ten przeciwnik doprowadzał do nerwów naszą drużynę. Nikt przed meczem nie lekceważył przeciwnika i wyszliśmy na boisko w najmocniejszym składzie. Od początku meczu nasza druzyna zdominowała środek boiska i kontrolowała grę po czym efektem były bramki jakie zdobywali do przerwy Ciesielczyk dwukrotnie,Perz oraz Pospieszny i do przerwy wynik 4-0 dla Błękitnych przy jedynym celnym strzale gospodarzy. Po przerwie gra nie uległa zmianie,nasza druzyna atakowała a gospodarze próbowali kontratakować lecz nasza obrona była nie do przejścia w tym meczu. W drugiej połowie zdobyliśmy pięć bramek którymi autorami byli ponownie Ciesielczyk,Pospieszny który strzelił 3 bramki w drugiej połowie i Mejza z rzutu wolnego. Końcowy wynik to 9-0 dla Błękitnych. W tym meczu kolejne cztery bramki dołożył Pospieszny który jest liderem klasyfikacji strzelców oraz hat triciem popisał się Ciesielczyk który zaczyna zdobyć coraz więcej bramek dla naszej drużyny.

A już za tydzień 30 października prawdziwy HIT naszej ligi. Mianowicie nasza drużyna podejmie na Zamościu drużynę z Kłodziska która ma tylko trzy punkty mniej od Błękitnych i nie odpuszczają walki o mistrzostwo.

Skład Błękitnych:

Witasiak – Stachowiak K, Bąk, Stachowiak M (Kubiak), Mejza (Pawlicki) –Hercka (Cyran), Ciesielczyk, Perz, Koza – Pospieszny, Nowicki

Wtorek 18 październik 2016

Grom Samołęż był naszym rywalem w VII kolejce Ligi Nadwarciańskiej.Przed tą kolejką Grom zajmował czwarte miejsce z dorobkiem 12 punktów. Pierwsza połowa meczu to dominacja naszej drużyny która praktycznie całą pierwsza połowę grała na połowie przeciwnika nie pozwalając im na przeprowadzenie skutecznej akcji.Dowodem tego był jedyny strzał niecelny przeciwników. My mimo że graliśmy daleko od swojej bramki nie ppotrafiliśmy znaleź drogi do bramki. Groźną akcję zrobiliśmy dopiero w 15 minucie gdzie Pospieszny znajdując się sam na sam z bramkarzem w trudnej sytuacji nie potrafił go przelobować.Co nie udało się Pysiolowi to udało się Ciesielczykowi który dostał piłkę na szestnastym metrze i uderzając piłkę z podbicie nie dał szans bramkarzowi i prowadzimy 1-0. Do przerwy wynik nie uległ zmianie a nasza druzyna w pełni kontrolowała przebieg meczu. W drugiej połowie oglądaliśmy już ciekawszy mecz. Od początku to goście zaatakowali lecz ich strzały nie znajdowały drogi do bramki. Po kilkunastu minutach drugiej połowy nasza drużyna złapała drugi oddech. Wybiła 60 minuta gdy rozpoczął się festiwal strzelecki. Najpierw na 2-0 podwyższył Pospieszny po rzucie karnym,5 minut później Nowicki podwyższył na 3-0,i kilka minut później na 4-0 a dobił przeciwnika ponownie Pospieszny i było 5-0 w 75 minucie. Goście dzielnie dążyli do zdobycia bramki honorowej i udało im się to w końcówce meczu lecz było to już za późno na ich pogoń i końcowy wynik brzmiał 5-1 dla Błękitnych i dopisujemy sobie kolejne 3 oczka. Za tydzień 23 października zagramy mecz wyjazdowy w Ćmachowie.

Skład Błękitnych:

Witasiak – Stachowiak K, Kubiak (Perz), Stachowiak M, Mejza – Cyran, Ciesielczyk, Marczyński, Pawlicki (Sadowski) – Pospieszny, Nowicki

Wtorek 11 październik 2016

Mecz VI kolejki zapowiadał się niezwykle interesująco z uwagi na fakt że nasza drużyna przystępując do tego meczu była liderem a przeciwnikiem naszym była trzecia drużyna Rudki Huby. Początek meczu wyrównany ale to my prowadziliśmy 1-0 po bramce Pospiesznego już w 10 minucie meczu. Gospodarze doprowadzili do wyrównania już w 14 munucie meczu i było 1-1 i pierwsza stracona bramka w lidze naszej drużyny. Do przerwy wynik nie uległ zmianie choć za sprawą Pospiesznego mogliśmy prowadzić lecz w sytuacji sam nas sam z bramkarzem chcąc go przelobować nie trafił w bramkę. Po przerwie nasza drużyna wyszła bardziej zdeterminowana w osiągnieciu w tym meczu zwycięstwa. Już początek drugiej połowy pokazał że to my jesteśmy liderem tabeli i to my chcemy ten mecz rozstrzygnąć na swoja korzyśc. Po jednej z akcji piłkę na 20 metrze dostał Ciesielczyk i chcąc przelobować bramkarza minimalnie się pomylił.w kolejnej sytuacji strzał Nowickiego obronił bramkarz. W jednej z akcji po dośrodkowaniu w pole karne obrońca gospodarzy dostknął piłke ręką i mieliśmy rzut karny,którego pewnie na bramke zamienił Bąk i prowadzimy 2-1 po ok 55 minutach gry. Drużyna Rudek w tym meczu próbowała zagrażac w tym meczu ale oprócz strzelonej bramki nie stworzyli sobie rzadnej bramkowej akcji a my.....Gdy wydawało się że w 75 minucie meczu przy wyniku 2-1 dla Błękitnych ten wynik do końca meczu będzie nie pewny to wtedy obudził się Nowicki który w 15 minut strzelił hat-trika i było już po meczu. A w 92 minucie dobił ich Pospieszny strzelając swoją drugą bramke w meczu i ustalając wynik na 6-1 dla Błękitnych. Mimo wysokiego zwycięstwa do stanu meczu 2-1 dla nas mecz był wyrównany lecz pokazaliśmy że liczy się walka i gra do końca spotkania. 16 października rozegramy mecz na Zamościu a przeciwnikiem będzie Grom Samołęż.

Skład Błękitnych:

Witasiak – Stachowiak K, Bąk, Szymczak, Mejza – Cyran (Sadowski), Ciesielczyk, Marczyński, Pawlicki (Hercka) – Pospieszny, Nowicki

Wtorek 4 październik 2016

V kolejkę rozgrywaliśmy na swoim boisku a przeciwnikiem Grom Binino. Przed meczem było wiadomo że nasza drużyna będzie osłabiona kilkoma podstawowymi zawodnikami lecz to dawało nam jeszcze większą motywację do walki. Pierwsze minuty meczu należały do gości którzy kilkoma akcjami zagrozili naszej bramce,lecz z minuty na minutę to nasza drużyna stwarzała groźniejsze akcje.Najpierw strzał Pospiesznego uderzył w poprzeczkę,kilka minut później Nowicki nie wykorzystał sytuacji sam na sam. Jednak prowadziliśmy do przerwy 1-0 po bramce Perza który sprytnym strzałem pokonał bramkarza. Do przerwy stworzylismy jeszcze kilka sytuacji lecz wynik nie uległ zmianie a goście jedyne strzały jakie oddali to zza pola karnego. Pop rzerwie gra nie uległa zmianie,my nasze ataki były groźniejsze lecz strzał Pospiesznego ponownie wylądawał na poprzecce,zaś Marczyńskiego obronił bramkarz.Wynik 1-0 to zawsze wynik nie pewny.Tym razem bysmy się o tym przekonali w 75 minucie,najgroźniejszą swoją akcję w meczu przeprowadzili goście gdyż jeden z zawodników Binina minął naszych obrońców i oddał strzał na bramkę a ten uderzył w słupek a piłka wróciła w ręce naszego bramkarza. Po tej akcji musieliśmy się skoncetrowac na naszej defensywie. W 90 minucie było by już po meczu. Piłkę ustawił na 23 metrze Pawlicki i kapitalnym strzałem z rzutu wolnego omało co pokonałby bramkarza gości lecz strzał ponownie trafił w poprzeczke a dobitka nie przynisła bramki.Po kilku minutach był koniec meczu i nasza drużyna zanotowała kolejne trzy punkty i kolejny raz bez straty bramki więc jest to już......450 minut bez straty bramki i jako pierwsi w historii Ligi Nadwarciańskiej wpisujemy się jako drużyna po pięcu kolejkach na 0 z tyłu. W kolejną niedzielę 9 października nasza drużyna rozegra ważny wyjazdowy mecz z Rudkami Huby które po pięcu kolejkach mają 12 punktów a swoje mecze rozgrywają w Ostrorogu

Skład Błękitnych:

Witasiak – Stachowiak K, Szymczak, Kubiak (Bąk),Stachowiak M (Koza) – Cyran, Nowacki, Marczyński, Perz (Błajet,Pawlicki)– Pospieszny, Nowicki

Wtorek 27 wrzesień 2016

W IV kolejce nasza drużyna zmierzyła się na wyjeździe z Iskrą Biezdrowo. Mecz nie stał na wysokim poziomie a wynik meczu zostal ustalony w pierwszej połowie meczu. Mimo nie mrawej pierwszej połowy to my prowadziliśmy 2-0 po bramkach Pospiesznego który dwukrotnie pokonał bramkarza po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Po przerwie gra obudwu drużyn nie uległa zmianie i mimo że na boisku nie działo się wiele to my strzeliliśmy bramkę na 3-0 po ładnej indywidualnej akcji Ciesielczyka wykonczył ją Nowicki. Mimo słabszej gry z naszej strony wywozimy kolejne 3 punkty i kończymy kolejny mecz bez straty gola.....360 minut bez straty bramki.

Skład Błękitnych:

Witasiak – Stachowiak K, Bąk, Dobek, Kubiak (Szymczak) – Cyran (Sadowski), Ciesielczyk, Marczyński (Perz), Hercka (Pawlicki) – Pospieszny, Nowicki

Wtorek 20 wrzesień 2016

III kolejke mieliśmy rozegrac na Zamościu ze Spartą Kluczewo....mieliśmy bo drużyna gości nie przyjechała na mecz i tym samym zdobyliśmy 3 kolejne punkty bez straty bramki. Jesteśmy samodzielnym liderem tabeli i aby tak pozostało do ostatniej kolejki.

Kolejny mecz w ramach Iv kolejki rozegramy w Biezdrowie 25 września.

Wtorek 13 wrzesień 2016

Już w II kolejce zapowiadał się szlagier kolejki ponieważ Błękitni wybrali się na mecz derbowy na Borek ze Śródmieściem- obecnym mistrzem ligi. W ten gorący dzień nasza kadra liczyła tylko 12 zawodników co spowodowało że musieliśmy kontrolować swoje siły na boisku. Śródmieście tydzień wcześniej uległo Samołężowi a Błękitni pokonali Fortunę i mecz derbowy zapowiadał się interesująco z uwagi na to że nasza drużyna wzmocniła się przed sezonem aby walczyć o mistrzostwo ligi. Już w 2 minucie meczu mogliśmy prowadzić lecz strzał z rzutu wolnego Kozy który zmierzał w samo okienko obronił bramkarz Śródmieście. Był to pierwszy sygnał że to my w tym meczu chcemy rozdawać karty. Kilkanaście minut później Bąk uderzył lecz nad bramką. Po kolejnym rzucie wolnym wykonywanym przez Kozę prowadziliśmy już 1-0. w kolejnych akcjach to nasza drużyna wykozywała większa chęć zdobycia bramki i nie dopuszczaliśmy Śródmieście pod swoją bramkę. Jedynie co mogli to oddawać strzały z dalszej odległości lecz one nie trafiały w światło naszej bramki. Najgroźniejszą sytuacje mieli po indywidualnej akcji Marcina Remisza który strzałem z około 16 metrów przymierzył w okienko naszej bramki lecz kapitalnie ponownie wybronił ją nasz niezawodny bramkarz Witasiak. Po jednej z naszych kontr prowadziliśmy już 2-0 po strzale do pustej bramki Pospiesznego. Od 35 minuty nasza drużyna grała w „10” po czerwonej kartce Cyrana który niefortunnie faulował przed polem karnym. Do przrwy wynik 2-0 i druga połowa zapowiadała się niezwykle interesująca. Po przerwie nasza druzyna kontrolowała wynik meczu i nie dopuszczała gospodarzy do groźniejszych sytuacji a nasi także nie zapędzali się do przodu aby nie natknąć się na kontrę Śródmieścia. W 65 minucie Śródmieście również grało w „10” po czerwonej kartce dla naspastnika który celowo kopnął naszego zawodnika w nogę bez piłki.Najlepszą sytuacje w meczu mieliśmy w około 70 minucie meczu gdzie strzał Nowickiego obronił bramkarz ale ta doleciała do nogi naszego zawodnika a ten z 3 metrów uderzył w prost w obrońcę Śródmieścia który stał na linii bramkowej. Mimo tej zmarnowanej sytuacji nasza drużyna starała się kontrlowac grę a chwilami kontratakować. I po jednej z kontr w 86 minucie piłkę dostał Pospieszny ten przebiegł z nią około 30 metrów kiwnął obrońcę i strzałem w krótki róg bramk ustalił wynik mecz na 3-0 dla Zamościa i było już pewne że nic w tym meczu nam się nie stanie. Wywozimy 3 ważne punkty nie stracąc bramki oraz przełamalismy niemoc jaka nas dręczyła przez kilka lat nie potrafiąc wygrać ze Śródmieściem w meczu o punkty. Nasza drużyna jeszcze nie straciła bramki jako jedyni w lidze. Za tydzień 18 września zagramy pierwszy mecz ligowy na swoim boisku a przeciwnikiem naszym będzie drużna z Kluczewa która swego czasu także stwarzała nam problemy...

Skład Błękitnych:

Witasiak – Stachowiak K, Bąk (Pawlicki), Koza, Mejza – Cyran, Marczyński, Perz, Hercka – Pospieszny, Nowicki

Środa 7 wrzesień 2016

Sezon 2016/17 rozpoczęty!

Na początku króciutko o transferach. Więc naszą drużynę zasilili w tym sezonie następujący zawodnicy:

Michał Koza (Byki Obrowo) Marek Witasiak (LZS Piotrowo,powrót do drużyny) Marcin Kubiak (Górka Wronki) Łukasz Nowacki (powrót do drużyny) Damian Pawlicki (Płomień Łężeczki)

odeszli : Michał Wylegała Łukasz Szwak

W tym sezonie nasza liga liczy 12 drużyn po wycofaniu się Świtu Piotrowo oraz Górki Wronki. Nasza drużyna sezon zainaugurowała w Zielonejgórze meczem z Fortuną. Ostatnie mecze z tą drużyną pokazywały że mecze bywały wyrównane. Tym razem pojechaliśmy na mecz nastawieni tylko na zwycięstwo ponieważ przed sezonem wzmocniliśmy te formacje z którymi mieliśmy problemy czyli bramkarz i obrona. Od początku meczu atakowaliśmy i nie pozwoliliśmy gospodarzą na zbyt wiele, ograniczali się tylko do kontry ale i one nie przynosiły im rezultatów. Pierwsza połowa to zdecydowanie nasza przewaga oddawając bardzo dużo strzałów. W około 20 minucie prowadzenie naszej drużynie dał Nowacki „Malina” który ładnym mierzonym strzałem z ok 18 metrów przelobował bramkarza strzelając w narożnik bramki. I można powiedzieć worek z bramkami się otworzył. Na 2-0 i 3-0 podwyższył Mejza „Mejzi” który zdobył dwie identyczne bramki z rzutów wolnych z ok 25 metrów też przelobowując bramkarza. Na 4-0 podwyższył w samej końcówce pierwszej połowy Pospieszny. Do przerwy 4-0 lecz wynik byłby wyższy gdyby nasi okazali się troszkę lepsza skutecznością. Druga połowa już nie była tak zawzięta przez nas jak pierwsza ale kontrolowaliśmy przebieg gry co skutkowało upływaniem czasu na naszą korzyść. W kilku akcjach nasza drużyna pokazała że „jesteśmy drużyną” wymieniając między sobą efektowne podania. W drugiej połowie bramkę na 5-0 zdobył Pospieszny który w tym dniu miał małego pecha ponieważ dwukrotnie próbował przelobować bramkarza ale udało mu się dopiero za trzecim razem ustalając wynik na 5-0. Gospodarze oddali tylko jeden celny strzał w bramkę w drugiej połowie wykonując rzut wolny z okolicy 16-stki lecz kapitalną paradą popisał się „Witek” nasz nowy bramkarz. Dwie poprzeczki ,słupek oraz trafienie w spojenie z rzutu wolnego z naszej strony nie zmieniło już wyniku. Mieliśmy pecha w tym meczu ale najważniejsze jest że wygrywamy zdecydowanie 5-0 i zdobywamy pierwsze trzy punktu w pierwszym meczu ligowym. Za tydzień kolejny mecz wyjazdowy tym razem zagramy na Borku ze Śródmieściem głównym naszym rywalem w walce o mistrzostwo.

Skład Błękitnych:

Witasiak (Błajet) – Szymczak (Stachowiak K),Bąk (Kubiak), Mejza, Stachowiak M – Cyran, Nowacki, Perz, Koza – Pospieszny, Nowicki (Pawlicki)

Niedziela 7 sierpień 2016

Plan sparingów naszej drużyny przed nowym sezonem:

14 08 2016: Grom Samołęż - Błękitni Zamość

21 08 2016: Victoria Miały - Błękitni Zamość

28 08 2016: Błękitni Zamość - Górka Wronki

Poniedziałek 13 czerwiec 2016

XIX kolejkę a zarazem ostatnią w tym sezonie nasza drużyna rozgrywała w Kłodzisku. Nasz sąsiad w tabeli miał jeden punkt przewagi i aby zająć trzecie miejsce na koniec sezonu musieliśmy wygrać w Kłodzisku. Nasza drużyna naładowana energią ruszyła do walki o medal. Już w 2 minucie meczu nasza składna akcja zakończyłaby się bramką lecz strzał Pospiesznego minął minimalnie słupek. Kilka minut później już się nie pomylił po indywidualnej akcji sam ją wykończył i prowadziliśmy 1-0. Nasza gra wyglądała bardzo dobrze lecz do przerwy było 1-1 po bramce strzeloną głową przez Płomień. Po przerwie nasza gra wyglądała identycznie czyli graliśmy agresywnie i dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce. Na 2-1 dla Błękitnych ponownie podwyższył Pospieszny. W 65 minucie miała miejsce akcja w której nasza drużyna oddała aż 5 strzałów ale wszystkie były blokowane przez zawodników Kłodziska. W samej drugiej połowie nasi mieli trzy sytuacje po których powinny paść bramki lecz strzały były bronione przez bramkarza lub leciały koło bramki. Gdy wybiła 75 minuta nasza drużyna wykonała akcję meczu po której strzeliliśmy bramkę na 3-1 a konkretnie Pospieszny który po dośrodkowaniu pewnie strzelił bramkę głową z około 15 metrów i ustrzelił hat-trica który zdecydowanie mu się należał. W tym dniu nasza drużyna była bardzo dobrze dysponowana i nie pozwalaliśmy gospodarzą na zbyt wiele a nasze akcje stwarzały duże zagrożenie pod ich bramką. Wynik mógłby być nieco inny bo Płomień jak i my nie wykorzystywaliśmy dogodnych sytuacji bramkowych. Wygrywamy 3-1 w Kłodzisku i tym samym to my zajmujemy trzecie miejsce rzutem na taśmę w ostatniej kolejce. Po meczu ogromna radość w naszych szeregach że mimo porażek ze Śródmieściem 1-6 i Górką 1-7 potrafiliśmy się podnieść i walczyć do końca o jak najlepsze miejsce. Miejmy nadzieję że w nowym sezonie gdzie wzmocni nasz zespół kilku nowych zawodników nasza drużyna będzie grała równo i nie dopuście do takich porażek. Wszystkim zawodnikom gratulujemy trzeciego miejsca oraz zaangażowania i walki przez cały sezon.

Skład Błękitnych:

Błajet - Bąk (Dobek), Stachowiak K, Szymczak, Mejza - Hercka, Cyran, Juracki (Olczyk),Perz - Pospieszny, Nowicki

Poniedziałek 6 czerwiec 2016

Płomień Łężeczki był naszym bezpośrednim rywalem w walce o czwarte miejsce na koniec sezonu. Tylko zwycięstwo w tym meczu dawało nam szansę na trzecie miejsce. Od początku meczu ruszylismy na rywali i już w 10 minucie prowadzilismy 1-0 po kapitalnym rzucie wolnym wykonywanym przez Bąka. Do przerwy wynik brzmiał 2-0 po bramce Nowickiego. Do przerwy wynik mógł byc duzo wyższy lecz w sytuacjach bramkowych fatalnie sie myliliśmy. Po przerwie nasza gra wyglądała podobnie a więc staraliśmy się utrzymywac przy piłce i skutecznie atakować. Tak tez było w 55 minucie gdzie bramke na 3-0 zdobył Perz. Wydawało się że ten wynik utrzymamy do końca lecz goście po nie sygnalizowanym strzale z ok 30 metrów pokonali naszego bramkarza i było 3-1. Gdzie powinnismy strzelić kolejne dwie bramki to nasze strzały lądowały w rękach bramkarza. Przysłowie w tym meczu sie sprawdziło "nie wykorzystane sytuacje sie mszczą". Goście po jednej z kontr strzelili gola na 3-2 i sytauacja robiła sie nie ciekawa. Ale mamy w swoich szeregach bardzo dobrych i walczących do końca zawodników czego efektem była bramka na 4-2 Jurackiego który sam sobie wypracował sytuację,po czym został sfaulowany w polu karnym i sam poszkodowany strzelił bramkę. Jednak wynik końcowy to 5-2 ponieważ w końcówce meczu swoja druga bramkę w meczu zdobył Perz wpadając z bramkarzem i piłką do bramki. Po raz kolejny nie wykorzystujemy dogodnych sytuacji gdzie może się to odbić w końcowym rozrachunku. Urazów w tym meczu nabawili się nasi dwaj podstawowi zawodnicy i miejmy nadzieję że zrobią wszystko aby być zdrowym na ostatni mecz sezonu. Za tydzień zagramy mecz o trzecie miejsce w Kłodzisko i miejmy nadzieję że nasza drużyna zagra twardo i skutecznie w każdej formacji.

Skład Błękitnych:

Błajet - Stachowiak K, Szymczak, Bąk, Mejza - Hercka, Juracki, Ciesielczyk (Cyran),Perz - Olczyk (Pospieszny), Nowicki

Czwartek 2 czerwiec 2016

Śródmieście Wronki to przeciwnik z którym zmierzyliśmy się w XVII kolejce. Ten mecz miał być naszą ostatnią szansą na zajęcie miejsca medalowego na koniec sezonu, lecz mimo porażki nadal te szanse mamy.W pierwszej połowie działo się bardzo dużo pod obiema bramkami lecz to my prowadziliśmy 1-0 po bramce Pospiesznego. Chwilę później mogło być 2-0 ale nad bramką strzelił Nowicki. Do przerwy prowadzimy 1-0 i nadzieje na drugą połowę były jeszcze większe jak przed meczem. Po przerwie nasza gra nie uległa zmianie atakowaliśmy ale gospodarze po jednej z kontr wrzucili piłkę w pole karne ta doleciała do Pujanka i strzelił na 1-1. Mimo straconej bramki atakowaliśmy dalej i po chwili to my mogliśmy znowu prowadzić lecz w sytuacji sam na sam z bramkarzem Juracki przestrzelił bramkę i wielki zawód w naszych szeregach. Co my zmarnowaliśmy gospodarze wykorzystali jedną z akcji i to dość niespodziewanie prowadzili a my goniliśmy. Mogliśmy dogonić chwilę później lecz po dośrodkowaniu Nowickiego Cyran w dogodnej sytuacji nie trafił w piłkę. Piłka meczowa była w 88 minucie gdzie za wysoko nogą w swoim polu karnym zagrał obrońca Śródmieścia i mieliśmy rzut wolny pośredni na ok 9 metrze od bramki. Do piłki podszedł Pospieszny i uderzył….lecz nad bramką i nasza szansa uciekła. A było tak blisko można było powiedzieć po meczu. Ale cóż przegraliśmy po walce,i ładnej równej grze. Jeżeli zagramy tak dwa ostatnie mecze to o medal nie mamy co się bać, ale wszystko w nogach zawodników i liczymy na szczęśliwe zakończenie. Już 5 czerwca w Chojnie zagramy ważny mecz z Łężeczkami z którymi rywalizujemy bezpośrednio o 3 miejsce.

Skład Błękitnych:

Błajet - Bąk, Stachowiak K, Szwak (Dobek),Stachowiak M - Hercka, Ciesielczyk, Marczyński (Cyran), Juracki (Mejza) - Pospieszny, Nowicki

Sobota 28 maj 2016

XVI kolejkę rozgrywaliśmy 26 maja w Boże Ciało w Chojnie z liderem Górką Wronki. Pierwsze groźne akcje meczu to my wykonaliśmy lecz zawodziła skuteczność i celność. Po jednym z rzutów wolnych mogliśmy prowadzić lecz kapitalną paradę wykonał bramkarz Górki. W drugiej akcji strzał Pospiesznego również obronił bramkarz….i to tyle. Po chwili goście zmarnowali sytuację sam na sam lecz w kolejnej akcji prowadzili już 1-0. Do przerwy wynik brzmiał 2-0 dla Górki po błędzie naszym w liniach defensywnych. Po przerwie nasza gra wyglądała dużo gorzej, tylko początek należał do nas gdzie graliśmy na połowie rywali lecz nie potrafiliśmy skutecznie zagrozić bramce. Goście w tym meczu nie byli dla nas łaskawi i brutalnie nas kontrowali czego efektem były jeszcze kolejne bramki, w tym trzy po fatalnych naszych błędach i w końcowym rozrachunku ulegamy u siebie aż 1-7 z Górką i nasze szanse na zajęcie miejsca medalowego na zakończenie ligi się oddaliły ale nie są jeszcze skreślone. W niedzielę mecz ostatniej szansy na Borku ze Śródmieściem o 12.

Skład Błękitnych:

Wylegała - Bąk, Stachowiak K (Szymczak),Dobek (Stachowiak M) - Mejza, Pospieszny, Ciesielczyk, Marczyński (Cyran), Hercka - Juracki, Nowicki

Poniedziałek 16 maj 2016

Grom Binino był naszym przeciwnikiem w XV kolejce. Mecze z tą drużyną nie należą do najłatwiejszych. Po raz kolejny przystąpiliśmy do meczu bez kilku zawodników co zmusiło do zmiany ustawienia drużyny,do tego mocno wiejący wiatr dawał o sobie znać. Od początku meczu nasza gra wyglądała dobrze,graliśmy dokładnie i spokojnie. W 5 minucie objęliśmy już prowadzenie po bramce......bramkarza Błajeta który mocnym wykopem piłki z rąk z własnego pola karnego zaskoczył bramkarza gospodarzy. Kilka munut później było już 2-0 dla nas po bramce Nowickiego. Do przerwy wynik brzmiał 3-1 dla nas po trafieniu samobójczym obrońcy Gromu. Po zmianie stron nasza gra wyglądała identycznie jak w pierwszej połowie a więc graliśmy spokojnie piłką i agresywnie w odbiorze piłki co powodowało że gospodarze nie utrzymywali się długo przy piłce. Na 4-1 podwyrzszył ponownie Nowicki po indywidualnej akcji która sam zakończył bramką. Przy prowadzeniu 4-1 nasz drużyna grała już na luzie a akcje które przeprowadzalismy były bardzo groźne lecz strzały nasze dobrze wyłapywał bramkarz lub nie leciały w światło bramki. Gospodarze nie wykorzystali sytuacji sam na sam z bramkarzem,górą był Błajet który w tym meczu był bardzo dobrze dysponowany.Jura podwyrzszył na 5-1. Gospodarze strzelili bramkę na 5-2 po kapitalnym strzale zza pola karnego. Jednak ostatnie słowo należało do nas i bramke na 6-2 dołożył Juracki. Cieszy wygrana ale decydujące mecze przed nami. Za tydzień nasza drużyna ma pauze a już 26 maja (czwartek) w Chojnie nasza drużyna rozegra mecz z liderem Górką Wronki.

Skład Błękitnych:

Błajet - Stachowiak M, Dobek, Mejza - Cyran, Rój (Stachowiak K),Pospieszny, Ciesielczyk, Perz - Juracki, Nowicki

Poniedziałek 9 maj 2016

XIV kolejke rozgrywaliśmy u siebie w Chojnie a przeciwnikiem naszym była Fortuna Zielonagóra która bywa dla nas ostatnio niewygodnym przeciwnikiem i mecze te są wyrównane i emocjonujące. Przed tym meczem było wiadomo że nie zagra kilku kluczowych zawodników w naszej drużynie spowodowane komuniami oraz innymi rodzinnymi sytuacjami. Głównym powodem do zmartwienia był brak bramkarza i w takiej sytuacji w bramce naszej stanął zwodnik z pola Karol Szymczak. W pierwszej połowie nie wiele się działo lecz to nasza drużyna była bardziej aktywna na boisku i była więcej w posiadaniu piłki. Nasze akcje były jakieś nie mrawe i brakowało determinacji. Po jednej z akcji raz zagroził bramce Olczyk ale jego strzał minął minimalnie bramkę a w drugiej sytuacji po strzale Nowickiego bramkarz był lepszy i obronił piłkę. W przerwie wymiana uwag i refleksji i w drugiej połowie widzieliśmy już inną drużynę. Zwodnicy Zamościa zaczęli grać bardziej agresywnie i dokładniej i szybciej piłką co sprawiało że goście dużo biegali i tracili siły aby odebrac nam piłkę. Sygnał do ataku dał od razu po przerwie Hercka który uderzył z 16 metrów w światło bramki lecz bramkarz ponownie był lepszy. W kolejnych akcjach strzały Ciesielczyka,Perza,Marczyńskiego bronił bramkarz. Najlepszą sytację zmarnował Cyran który chwile wcześniej pojawił się na boisku i miał sytuację sam na sam z bramkarzem lecz jego lob przeleciał nad bramką. Mimo nie wykorzystanych sytuacji atakowaliśmy dalej a goście ograniczylis się tylko do gry z kontry. Jedna z nich przyniosła im bramkę po której prowadzili 1-0 po mocnym strzale z około 18 metrów. Mimo straconej bramki nasza drużyna się nie załamała i jeszcze bardziej zaatakowała. Po jednej z akcji Rója został sfałlowany w polu karnym i pewnie jedenastke wykorzystał Bąk i po kilku minutach jak straciliśmy bramke było już 1-1 i końcowy wynik był sprawą otwartą gdyż było jeszcze 20 minut meczu. Akcję Nowickiego i strzał jego ponownie obronił bramkarz,pech nie opuszczał naszej drużyny.Bliżej końca meczu coraz częściej byliśmy na połowie rywali lecz akcje nie przynosiły bramki,a strzały albo były za lekkie albo koło bramki. Gdy wybiła 90 minuta meczu przeprowadziliśmy jedną z ostatnich akcji. Piłkę z autu mocno wrzucił w pole karne Rój a ta dolatując na długi słupek gdzie stał Perz a ten strzałem głową pokonał bramkarza gości i radość w naszych szeregach że mimo pecha przez cały mecz szczęście przyszło w ostatnich minutach meczu i pokonujemy Fortunę 2-1 po emocjonującej końcówce meczu. Warto dodać że Perz zasłużył na tą bramkę bo w całym meczu był najwięcej walczącym zawodnikiem na boisku. Mimo że w tym meczu nie grało kilku podstawowych zawodników nasi zawodnicy pokazali że potrafią grać i walczyć.

Skład Błękitnych:

Szymczak - Stachowiak K, Bąk, Stachowiak M - Sadowski (Cyran),Ciesielczyk, Marczyński, Perz, Hercka - Olczyk (Rój), Nowicki

Poniedziałek 25 kwiecień 2016

Ostatnią kolejkę rundy zasadniczej nasza drużyna rozegrała w Kluczewie z tamtejszą Spartą. Do meczu przystąpiliśmy jak już z resztą od początku rundy wiosennej osłabieni kilkoma zawodnikami którzy zmagają się z kontuzjami ale najważniejsze było dla nas przełamanie ostatnich dwóch blamaży jakie doznaliśmy w ostatnich meczach i pokazanie że potrafimy się podnosić z kolan. Faktycznie w pierwszej połowie nie działo się wiele ale to my prowadziliśmy 1-0 po bramce Jurackiego który w tym meczu również nie był w pełni sił do grania. Po przerwie nasza gra była już duzo lepsza w której pokazaliśmy pazur i wolę walki. Pierwsza akcja drugiej połowy przyniosła juz bramke po ładnej akcji Marczyńskiego bramke zdobył ponownie Juracki po strzale głową i było 2-0. W kolejnych akcjach piłka trafiała w ręce bramkarza lub mijała bramkę rywali. Po jednej z indywidualnych akcji bramkę na 3-0 strzelił Pospieszny. Gospodarze w tym meczu nie zagrażali nam jakoś ale strzelając bramke na 1-3 dali sygnał do ataku wyniku. My odpowiedzieliśmy bramka na 4-1 po strzale Nowickiego który znakomicie wkomponował się w naszą drużynę. Mecz zakończył się wynikiem 2-4 dla Błękitnych ponieważ Sparta strzeliła jeszcze bramkę w 92 minucie meczu lecz kontrowersją było to, że piłka nie przekroczyła lini bramkowej ale sędzie tą bramke uznał. Cieszy zwycięstwo,martwią kontuzje które od początku rundy nas nie opuszczają. Rundę zasadniczą kończymy na czwartym miejscu, po podziale punktów mamy 4 punkty straty do lidera Górki. Kolejnym naszym przeciwnikiem w walce o mistrzostwo będzie Fortuna Zielonagóra z którą zmierzymy się 8 maja na boisku w Chojnie.

Skład Błękitnych:

Błajet - Stachowiak K, Bąk, Stachowiak M, Szymczak (Szwak) - Hercka (Cyran), Pospieszny, Marczyński, Sadowski (Ciesielczyk) - Juracki (Drzewiecki), Nowicki

Poniedziałek 18 kwiecień 2016

Płomień Kłodzisko był naszym przeciwnikiem w XII kolejce rozgrywanej w Chojnie. Tylko zwycięstwo dawało cały czas szansę kontakt z czołówką i walkę o mistrzostwo. Już w pierwszej minucie meczu goście prowadzili 1-0 i od początku musieliśmy gonić wynik. Po kilku minutach było już 2-0 dla Kłodziska po błędzie w naszej obronie i wielki szok nastapił w naszej drużynie ponieważ nie tak to sobie wymarzyliśmy. Nadzieje dał nam nowy nabytek Błękitnych- Nowicki który stzrałem przy słupku pokonał bramkarza i było już tylko 1-2 dla gości. Kolejne akcje Kłodziska przynosiły bramki na 1-3 i 1-4. Były to tylko cztery celne strzały w pierwszej połowie w światło bramki, które zamienione były na gole. Do przerwy wynik brzmniał 2-4 ponieważ w 45 minucie brake z rzutu karnego strzelił Pospieszny. W przerwie meczu cisza i zaskoczenie w naszej drużynie że tak łatwo daliśmy strzelić sobie cztery bramki do przerwy. Po przerwie nasza gra była bardziej zdecydowana i płynniejsza lecz nie potrafiliśmy skutecznie oddawać strzału w bramkę co wykorzystywali goście wyprowadzajć kontrataki. Bramke dla nas ponownie strzelił Nowicki lobbując bramkarza i pojawiła się nadzieja że ten mecz można jeszcze wygrać. Ta nadzieja była kilka minut ponieważ po jednej z kontr goście strzelili bramkę na 3-5 i 3-6. Mimo tego wyniku dąrzylismy do strzelenia kolejnych bramek ale udało się styrzelić tylko jedną bramke na 4-6 po rzucie karnym wykonywanym przez Pospiesznego. Po tym meczu zakończyła się kilkultenia współpraca z naszym trenerem Markiem Szulcem. Dziękujemy za współpracę oraz wkład w naszą drużynę. Dwa ostatnie mecze to kompletna klapa z naszej strony gdyż straciliśmy w dwóch meczach aż 12 bramek gdzie w pierwszych dziesięciu kolejkach straciliśmy tych goli tylko 16. Porażka boli ale najwięcej bolą rozmiary tych ostatnich porażek oraz kontuzje kilku podstawowych zawodników. Po tej porażce nasza drużyna spadła na miejsce piąte gdzie wyprzedziło nas Binino. Za tydzień ostatni mecz pierwszej fazy gdzie zagramy w Kluczewie ze Spartą. Trzeba się skoncetrować, zmobilizować i walczyć o zwycięstwo.

Skład Błękitnych:

Wylegała - Stachowiak, Bąk, Golas (Szymczak), Szwak - Mejza (Cyran), Pospieszny, Marczyński (Ciesielczyk),Sadowski - Juracki (Perz), Nowicki

Czwartek 7 kwiecień 2016

Po kilku miesiącach przerwy przyszedł czas na wznowienie rozgrywek. W meczu inauguracyjnym rundę wiosenną pokonaliśmy u siebie (w Chojnie) Płomień Łężeczki 1-0. Już przed meczem wiadomo było że nie zagramy w najsilniejszym składzie pod nie obecność Bąka pauzującego za kartkę oraz Ciesielczyka,Golasa,Jurackiego,Szwaka,Kaweckiego i Marczyńskiego pauzujących z innych powodów. Mecz ten był dla nas bardzo ważny pownieważ tylko trzy punkty dawałay nam szansę na awans w tabeli. Po pierwszej połowie meczu gdzie wynik brzmiał 0-0 to Błękitni bardziej dążyli do zdobycie bramki ale strzały nasze nie trafiały w świało bramki albo bramkarz był górą. Po przerwie nasza gra uległa dużej poprawie,strzały były już bardziej celne a nasza agresywna gra nie pozwalała przeciwnikowi rozwijać akcji przy czym to my utrzymywaliśmy się przy piłce. Moglismy prowadzić 1-0 po strzale Olczyka ale jego `bomba` minęł metr bramke gości. Po kilku akcjach Dobierskiego, Pospiesznego czy Perza nie mogliśmy pokonać bramkarza gości. Gdy zbliżała się 80 minuta po jednym z rzutów rożnych piłka odbiła się od obrońcy gości i spadła pod nogi Cyrana,gdy ten chciał ja przyjąć został kopniety w noge i sędzia bez wachania podykował rzut karny który na bramke zamienił Pospieszny i mamy 1-0. Po tej bramce obraz gry nie uległ zmianie a goście jedyną groźną akcję w drugiej połowie przeprowadzili w 85 minucie odając strzał piłka uderzyła w słupek. W międzyczasie jeszcze czerwoną kartke ujrzał jeszcze zawodnik gości za bezpardonowy atak na nogi Pospiesznego... Bardzo ważne zwycięsto na początek rundy które daje nadzieję na kolejne mecze.

Skład Błękitnych:

Wylegała - Stachowiak, Szymczak, Dobek, Mejza - Cyran, Pospieszny, Hercka, Perz - Olczyk, Dobierski (Błajet)

Czwartek 17 marzec 2016

DO WSZYSTKICH KIBICÓW,ZAWODNIKÓW ORAZ MIESZKAŃCÓW ZAMOŚCIA

Dla wszystkich zainteresowanych- posiadamy w sprzedaży kubki porcelanowe z herbem naszego klubu. Koszt jednego kubka to 12 zł. Do wyboru posiadamy 3 wzory w tej samej cenie. Zamówienia i płatności przyjmowane są do 6 kwietnia u Tomka Cyrana telefonicznie, na FB lub wpisując w komentarzu numer projektu 1,2, lub 3...jest możliwość zmówienia kilku sztuk.

Niedziela 21 luty 2016

Plan sparingów naszej drużyny przed rundą wiosenną:

06 03 2016: LZS Piotrowo - Błękitni Zamość 2:5

13 03 2016: Błękitni Zamość - Czarni II Wróblewo 2:0

20 03 2016: Błękitni Zamość - Matrot Kąsinowo 2:2

27 03 2016: Fortuna Zielonagóra - Błękitni Zamość 1:6

Czwartek 24 grudzień 2015

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia oraz Nadchodzącego Nowego Roku 2016 pragniemy złożyć wszystkim najserdeczniejsze życzenia ! Aby Święta spędzone zostały w rodzinnym gronie, a Nowy Rok przyniósł wszystko to o czym sobie wymarzymy.

LZS Błękitni Zamość

Piątek 11 grudzien 2015

W dniu 05.12.2015 w Biezdrowie odbyła się Liga Halowa.Nasza drużyna znalazła się w grupie drugiej gdzie przyszło nam mierzyć się z Gromem Samołęż,Zieloni Ćmachowo i Górka Wronki. W tym turnieju drużyna nasza grała w odmienionym składzie. Pierwszy mecz pewnie wygraliśmy z Samołężem 4-0,drugi z Ćmachowem również wygraliśmy 2-0 a ostatni mecz "grupowy" z Górką graliśmy o pierwsze miejsce w grupie który również gładko wygraliśmy 4-0 i z pierwszego miejsca awansowaliśmy do półfinału z 9 punkami i 10 bramkami strzelonymi nie tracąc ani jednej. W półfinale mierzyliśmy się z Pożarowem gdzie wygraliśmy 1-0 po bramce Mejzy i nasza drużyna grała w finale gdzie czekała na nas drużyna Śródmieścia Wronki. Mecz finałowy to mecz godny finału.Akcja za akcję z obydwu drużyn jednak to Śródmieście strzeliło jedną bramkę więcej i przegrywamy w finale 2-3 i ostatecznie zajmujemy drugie miejsce w tegorocznej Lidze Halowej Ligi.Po tym meczu mały niedosyt był ponieważ w ostatnich minutach meczu mogliśmy mecz wygrać lecz kapitalnie dwie sytuacje wybronił bramkarz Śródmieścia. Mimo wszytko należy cieszyć się z drugiego miejsca po tym jak skład naszej drużyny uległ zmianie. Najlepszym bramkarzem został nasz zawodnik Michał Wylegała gdzie przez cały turniej puścił tylko dwie bramki,najlepszym zawodnikiem Marcin Gębara ze Śródmieścia. Do wszystkich co się przyczynili do tego drugiego miejsca należą się podziękowania za walkę,determinację w całym turnieju.

W turnieju wystąpili:

Wylegała - Bąk,Cyran,Stachowiak,Mejza,Hercka,Perz,Szwak, Pospieszny,Juracki

Poniedziałek 23 listopad 2015

Mecz derbowy z Górką był dla nas najważniejszym w tej rundzie,tylko zwycięstwo dało by nam drugie miejsce w tabeli po rundzie jesiennej. Do meczu przystąpiliśmy niemal w najsilniejszym składzie i niesamowicie zmobilizowani. Od początku meczu to goście zaatakowali czego efektem była strzelona bramka i po 10 minutach przegrywaliśmy już 0-1. Jednak po straconej bramce to my zaczęliśmy atakować bramkę gości i wyrównaliśmy już w 15 minucie po strzale głową Stachowiaka K. Po kilku nie wykorzystanych naszych sytuacjach goście ponownie wyprowadzili kontrę i ponownie przegrywaliśmy tym razem 1-2 i tak też zostało do przerwy. Po przerwie od razu przystąpiliśmy do ataku. Po jednej z naszej akcji obrońca Górki w 50 minucie zagrał piłkę ręką i mieliśmy rzut karny który pewnie wykorzystał "Jura" i mieliśmy 2-2. Po kilkunastu minutach po kolejnej akcji prowadziliśmy 3-2 po strzale z 30 metrów Ciesielczyka i wielka radość w naszej drużynie. Nie minęły 4 minuty i było już 3-3 po indywidualnej akcji zawodnika Górki który przebiegł 50 metrów z piłką i zakręcił naszymi obrońcami. Kolejne minuty to tak jak cały mecz akcja za akcję. W 75 minucie kolejny raz przegrywaliśmy w tym meczu tym razem 3-4 po uderzeniu z 30 metrów z rzutu wolnego Truchla. W ostatnich meczach pokazaliśmy że Zamość gra do końca i tak też było w tym meczu. Najpierw w 80 minucie czerwoną kartkę dostał Bąk który ratując sytuację zagrał piłkę ręką i musieliśmy grać w `10` ostatnie minuty. W tym dniu rozgrywaliśmy tak dobry mecz że nawet nie odczuliśmy że graliśmy w osłabieniu. Remis w tym meczu uratował nam Pospieszny strzelając bramkę na 4-4 z narożnika pola karnego lobbując bramkarza gości. Mimo deszczowej pogody kibice zgromadzeni na Zamościu oglądali naprawdę dobry mecz,były bramki,były akcje,były też kartki. Zimę nasza drużyna spędzi na 5 miejscu mając cztery punkty straty do lidera z Kłodziska. W przerwie zimowej na pewno zobaczymy jakieś nowe twarze w drużynie które jeszcze wzmocnią nas przed rundą wiosenną i najważniejszymi meczami. Po meczu z Górką wszyscy zawodnicy zostali zaproszeni na skromne podsumowanie rundy.

Skład Błękitnych:

Wylegała - Bąk, Stachowiak K, Szymczak (Stachowiak M), Golas - Cyran (Olczyk), Pospieszny, Ciesielczyk, Hercka - Juracki, Szwak( Marczyński)

Sobota 14 listopad 2015

Już jutro rozegramy najważniejszy mecz tej rundy- zagramy z liderem rozgrywek Górką Wronki. Mecz rozegramy o 14:15 na boisku na Zamościu- ZAPRASZAMY !

Czwartek 12 listopad 2015

W ostatnia niedziele kolejną kolejkę rozegraliśmy w Biezdrowie z tamtejszą "Iskrą". Przeciwnik z którym przeważnie grało nam się wyjatkowo ciężko tym razem nie sprawił większych kłopotów. Od samego początku inicjatywa należała do nas czego efektem była kontrola gry a gospodarze ograniczyli się jedynie do rzadkich ataków na naszą bramkę. Do przerwy wynik 2:0 dla nas po dwóch trafieniach K.Jurackiego. Druga połowa to już swoisty koncert w wykonaniu naszej drużyny czego efektem jest dominacja na boisku i sam wynik 10:1. Bramki dla Błękitnych strzelili: Juracki x5, Pospieszny x2, Szwak, Szymczak, Ciesielczyk.

Skład Błękitnych:

Wylegała - Stachowiak K, Bąk, Golas, Szymczak - Hercka, Pospieszny, Ciesielczyk, Mejza (Cyran) - Szwak, Juracki

Czwartek 5 listopad 2015

Sprawa związana również z funkcjonowaniem naszej drużyny gdyż budynek kulturalno-socjalny miałby stać w sąsiedztwie naszego boiska. Ruszyło głosowanie w Budżecie Obywatelskim. Prosimy o to aby wszyscy którym leży dobro i rozwój os. Zamość głosowali na zadanie numer 11- Budowa budynku kulturalno-socjalnego przy ul.Dębowa. Głosować może każdy mieszkaniec Gminy nie ważne od wieku.

http://www.wronki.pl/budzet-obywatelski/#bo

Wtorek 27 październik 2015

We wczorajszym meczu VII kolejki pokonaliśmy Grom Samołęż 3-1. Przed meczem okazało się że wyznaczony sędzia na te zawody nie dotrze i w drodze losowania sędzią głównym został działacz z Gromu. Pierwsza połowa spotkania nie była porywająca ale to nasza drużyna mimo wszystko stworzyła więcej sytuacji,lecz bramki nie potrafiliśmy strzelić. Za to goście wyprowadzili jedną składną akcje i zamienili ja na bramkę do szatni,więc do przerwy 0-1 dla Gromu. Druga połowa należała już do nas. Szybko strzelona bramka w 47 minucie przez Jurackiego dawała nam remis 1-1 i szansę na wygrana w tym meczu. Po tej bramce ruszyliśmy jeszcze bardziej do ataków, akcje które stwarzaliśmy przerywał bramkarz Gromu który nie chciał się dać pokonać. Przy kolejnej akcji bramkę w 80 minucie na 2-1 dla nas strzelił Kawecki który zameldował się na boisku zaledwie 10 min wcześniej. W końcówce meczu a konkretnie w 88 minucie przeprowadziliśmy jeszcze jedną skuteczną akcję którą zakończył Pospieszny będąc sam na sam z bramkarzem pokonał go i mamy wynik 3-1 i zwycięstwo z przeciwnikiem z którym nie wygodnie nam się grało w ostatnich meczach. Mimo że sędzia tego spotkania nie dojechał na mecz obie drużyny nie robiły sobie problemów co do wyznaczenia sędziów. A samo sędziowanie można ocenić za dobre,nie było jakichkolwiek większych pretensji do sędziego. Za dwa tygodnie zagramy mecz wyjazdowy na trudnym terenie w Biezdrowie.

Skład Błękitnych:

Wylegała - Stachowiak M, Bąk, Marczyński, Szymczak - Hercka (Kawecki), Pospieszny, Ciesielczyk, Mejza - Szwak, Juracki

Wtorek 20 październik 2015

W VI kolejkę wybraliśmy się do Zielonejgóry na mecz z Fortuną. Ostatnie mecze z tą drużyną przynosiły wiele emocji. Na początku meczu jedna z akcji gospodarzy przyniosła już bramkę wykorzystując nasze zagapienie w polu karnym i było 1-0 dla Fortuny. Po tej bramce nasza drużyna grała dobrze i stworzyła kilka bramkowych sytuacji a gospodarze ograniczali się tylko do gry z kontry. Najpierw Kawecki nie strzelił do bramki,spróbował też Juracki uderzyć ale po strzale piłka uderzyła w poprzeczkę,strzał Ciesielczyka również zatrzymała poprzeczka a Marczyńskiego i Pospiesznego strzały wybronił bramkarz. Mimo że gra była po naszej stronie do przerwy wynik 1-0 dla gospodarzy. Po przerwie nasza drużyna ruszyła jeszcze bardziej na bramkę Fortuny czego efektem była bramka Cyrana który po strzale głową pokonał bramkarza gospodarzy i było już 1-1. Po tej bramce drużyna Fortuny opadła z sił i to my mogliśmy strzelić jeszcze trzy bramki ale strzały Cyrana, Jurackiego i Szwaka bronił bramkarz. Co nie udało się nam, udało się gospodarzą którzy wykorzystali nasz błąd w obronie i bramkarza i znowu przegrywaliśmy tym razem 1-2. w końcówce meczu udało nam się wyrównać na 2-2 po bramce Jurackiego. Piłkę meczową dla nas miał Marczyński lecz po jego strzale piłka przeleciał obok słupka. Koniec meczu i wynik 2-2. Można być zadowolonym z naszej gry lecz wynik chciałoby się lepszy. Sprawiedliwy nie sprawiedliwy wynik lecz dla nas to strata 2 punktów tym bardziej że w tym meczu gdybyśmy mieli więcej szczęścia to spokojnie wynik byłby inny,no cóż....trzeba szukać kompletu punktów w następnym meczu z Samołężem na naszym boisku.

Skład Błękitnych:

Błajet – Golas, Stachowiak K, Bąk, Szymczak – Cyran, Ciesielczyk, Marczyński, Pospieszny – Kawecki (Szwak), Juracki

Czwartek 15 październik 2015

Kolejna kolejka i kolejny przeciwnik był przed nami- tym razem ostatnia drużyna w tabeli "Zieloni" Ćmachowo. Z pozoru mogłoby się wydawać iż 3 punkty spokojnie zostaną na Zamościu. Początek meczu na to wskazywał- nie minęło kilka minut i już wygrywaliśmy 2:0. Po tym nastąpiło coś w naszej drużynie co trudno określić- brak koncentracji w obronie, nerwowość w akcjach i goście strzelili dwie bramki. W międzyczasie my również strzeliliśmy i do przewrwy niespodziewany wynik 3:3... Przerwa nie przyniosła mobilizacji gdyż goście w pare minut po przerwie strzelili niespodziewanie kolejną bramke i przegrywamy 3:4 - wynik sensacja... Dopiero wtedy chłopacy zrozumieli że na stojaco meczu niewygrają i po dobrych zmianach udało się wkońcu grać na miare możliwości czego efektem były trzy bramki i ostatecznie wygrywamy 6:4. Oby jak najmniej takich meczy w wykonaniu naszej drużyny. Bramki strzelali: Olczyk x3, Pospieszny x3.

Skład Błękitnych:

Wylegała- Szymczak, Golas, Stachowiak M, Stachowiak K (Marczyński)- Ciesielczyk, Pospieszny, Hercka (Cyran), Juracki- Dobierski (Mejza), Olczyk

Wtorek 6 październik 2015

W miniona niedziele nasza drużyna rozegrała wyjazdowy mecz z Rudkami Huby rozgrywanym na Morminie. Szeroka kadra na ten mecz była niewątpliwie naszym atutem tego dnia. Początek meczu z naszej strony był dosyć chaotyczny, można powiedzieć że drużyna niebyła wystarczająco skupiona na grze czego efektem były m.in. niedokładne podania oraz brak wykańczania akcji. Gra z obu stron opierała się głównie w środku pola z rzadkimi akcjami pod obiema bramkami. Pod sam koniec pierwszej połowy akcje z prawej strony rozpoczął M.Golas po czym zagrał długą piłke do K.Pospiesznego który przebiegł z nią pod pole karne i ładnym strzałem umieścił piłke w siatce gospodarzy i tym samym do przerwy mamy 1:0 dla nas. Druga połowa to już zdecydowanie lepsza, składniejsza a co najważniejsze skuteczna gra z naszej strony. "Świeżą krew" w gre drużyny wprowadzili również zawodnicy rezerwowi którzy weszli na zmiane w drugich 45 minutach. Kolejne dwie bramki dołożyli po ładnych akcjach i końcowych strzałach R.Ciesielczyk i M.Olczyk i tym samym wygrywamy 3:0.

Skład Błękitnych:

Błajet- Szymczak, Golas, Bąk, Stachowiak K (Dobierski)- Hercka (Jankowski W), Ciesielczyk, Pospieszny, Marczyński (Cyran)- Perz (Olczyk), Juracki (Rój)

Piątek 25 wrzesień 2015

III kolejkę ligi rozegraliśmy 20.09 na Zamościu z Piotrowem. Od początku meczu to nasza drużyna atakowała bramkę gości a oni ograniczeni zostali tylko do kontrataków. Bramkę na 1-0 zdobył Juracki po indywidualnej akcji i strzale z 20 metrów- nie dał szans bramkarzowi. Na 2-0 podwyższył również Juracki który po kapitalnej akcji uderzył z 25 metrów w samo okienko bramki. Do przerwy 2-0 i dobra gra z naszej strony. Po przerwie obraz gry się nie zmienił a kolejną bramkę dołożył Juracki który ustrzelił hat-trika i było 3-0. Bramkę chonorową goście strzelili po naszym błędzie w obronie. Pod koniec meczu bramke na 4-1 zdobył Ciesielczyk strzelając zza pola karnego. Po serii dwóch meczy słabszej naszej gry wkońcu nasza drużyna pokazała że potrafi grać i wygrywać.

Skład Błękitnych:

Wylegała – Szymczak, Stachowiak K, Marczyński, Golas – Cyran, Ciesielczyk, Hercka(Szwak), Mejza (Rzepa,Jankowski W) – Pospieszny- Juracki

Środa 16 wrzesień 2015

Drugi mecz w tym sezonie rozgrywaliśmy w Pożarowie. Mimo braku kilku podstawowych zawodników nasza drużyna musiała dać z siebie wszystko aby zdobyć punkty. Tak tylko było do przerwy po bramce Ciesielczyka prowadziliśmy 1-0. Po przerwie gospodarze zaatakowali czego efektem były dwie strzelone bramki pod koniec meczu i przegrywamy 1-2 po kolejnym słabym meczu w naszym wykonaniu. Mecz kontrolowaliśmy ale niestety w końcówce meczu zabrakło koncetracji i pewności w naszych szeregach obronych. Porażka juz w II kolejce musi dać do myślenia tym bardziej że przeciwnik nie był wymagający.

Skład Błękitnych:

Wylegała – Golas, Bąk, Szymczak, Dobierski – Cyran, Ciesielczyk, Pospieszny, Hercka – Kawecki (Drzewiecki) , Olczyk (Szulc)

Poniedziałek 7 wrzesień 2015

Po kilku meczach kontrolnych, treningach przyszedł czas na pierwszy mecz ligowy. Rozegraliśmy go na Zamościu a przeciwnikiem naszym była drużyna „Grom” Binino. Przed tym sezonem nasz zespół zasiliło dwóch zawodników bramkarz i pomocnik- M.Wylegała oraz M.Hercka. Patrząc na dwa ostatnie sparingi przed meczem z Bininem nie mieliśmy obaw o nasza formę. Pierwsza połowa meczu nie powalała na kolana- jedna jak i druga drużyna nie potrafiła stworzyć korzystnych sytuacji bramkowych i do przerwy było 0-0. W przerwie dokonaliśmy dwóch zmian co jak się potem okazało miało kluczowy moment na wynik meczu. W drugiej połowie obie drużyny zagrały bardziej zdecydowaniej i dokładniej. Pierwsza bramka padła dopiero w 75 minucie gdzie indywidualną akcję wykonał Juracki i strzałem z 20 metrów pokonał bramkarza gości i było 1-0 dla Błękitnych. Bardzo ciężko na tą bramkę pracowała cała drużyna ponieważ ten mecz nie był naszym najlepszym i było ciężko stworzyć w tym meczu kilka dogodnych sytuacji. Kilkanaście minut później było 2-0 po drugim trafieniu Jurackiego. Chwilę później najgroźniejszą akcję zrobili goście ale po strzale piłka odbiła się od słupka. W 88 minucie goście strzelili niespodziewanie gola na 1-2 ale było to już za późno i 3 punkty zostały na Zamościu. Przy nienajlepszej naszej grze w tym meczu najważniejsze są 3 punkty s stylem postaramy się nadrobić za tydzień w Pożarowie.

Skład Błękitnych:

Wylegała – Marczyński, Stachowiak K, Golas, Rzepa (Stachowiak M) – Hercka, Pospieszny, Ciesielczyk (Cyran), Juracki – Kawecki (Mejza), Olczyk (Perz)

Czwartek 3 wrzesień 2015

W najbliższą niedziele rusza Liga Nadwarciańska. Oto jak będzie wyglądała formuła rozgrywek w tym roku.
Prezes Ligii Nadwarciańskiej Piotr Brzóska: "Drużyny rozgrywają faze zasadniczą systemem każdyz każdym ale bez rewanżów. Następnie zespoły zostaną podzielone na dwie ligii, gdzie będą grały także systemem każdy z każdym bez rewanżów. Punkty po fazie zasadniczej zostaną podzielone na pół"

Poniedziałek 31 sierpień 2015

Wczorajszy mecz kontrolny był ostatnim sprawdzianem przed rozpoczęciem ligii która zacznie się w najbliższą niedziele. Oto wstępny terminarz meczy naszej drużyny:

05 09 2015: Błękitni Zamość- Grom Binino

13 09 2015: Pożarowo 2008 - Błękitni Zamość

27 09 2015: Błękitni Zamość - LZS Piotrowo

04 10 2015: Rudki Huby - Błękitni Zamość

11 10 2015: Błękitni Zamość - Zieloni Ćmachowo

18 10 2015: Fortuna Zielonagóra - Błękitni Zamość

25 10 2015: Błękitni Zamość - Grom Samołęż

08 11 2015: Iskra Biezdrowo - Błękitni Zamość

15 11 2015: Błękitni Zamość - Górka Wronki

Pozostałe cztery kolejki zostaną rozegrane na wiosnę.

Licznik odwiedzin